Ashan
"Lecz częściej zwą mnie Ah."
Pochodzenia
nieznanego, czarna niczym smoła wilczyca o skromnej budowie ciała, w
chodzie przypominająca złodziejaszka. Niby lis w przywdzianej wilczej
skórze. Szósty rok jej narodzin minie w dniu pełnego rozkwitu wiosny 1
maja. Z zamiłowania łowca z profesji szpieg.
Młódką
nazwać jej nie można, bo i jak, 6-letniego wilka? Mimo wszystko
wilczyca wyglądem w żadnym stopniu nie przypomina dorosłego osobnika.
Chuderlawa, malutka o patykowatych łapach, pociągłym pysku i sterczących
uszach. Więcej w swej osobie posiada z lisa niż wilka, toteż od zawsze
nazywano ją lisem w wilczej skórze. Chód złodziejaszka, cichy i spokojny
posiada w sobie coś z elegancji i powabności wilczycy wysokiego rodu,
choć takową nigdy nie była. Smolista, gęsta sierść odziewa drobną
posturę. Charakterystycznym w całokształcie Ashan są oczy. Wielkie,
bursztynowe ślepia o tajemniczym, chłodnym blasku. Od razu można
dostrzec, iż wilczyca ma w sobie cząstkę magii.
Powściągliwa,
spokojna i opanowana. Nie zdradza swoich emocji, które łatwo mogą ją
zwieść co wywołałoby nie lada katastrofę. Przez lata kreowała stoicki
spokój i panowanie nad sobą. Typ melancholika z pewnymi cechami
sangwinika. Pełna życia, trochę mało towarzyska i ostrożna przy
pierwszym poznaniu. Dokańcza to co zaczęła i dąży do obranego przez
siebie celu. W
pewnym stopniu dominująca i władcza. Lubi mieć wszystko poukładane.
Bywa złośliwa, arogancka i cyniczna. Czasami zachowuje się jak dziecko,
lecz to zależy od tego jaki trafi jej się dzień. W przypadku tych
gorszych bardziej stroni od ludzi i bliższego kontaktu, a jeśli taki
jest nader konieczny bywa po prostu nieprzyjemna.
Teleportacja. Umiejętność wrodzona, uaktywnia się w co drugim pokoleniu. Pozwala na rozszczepienie cząsteczek ciała i przeniesienie ich w inne miejsce. Działa wyłącznie w obrębie cienia i nocą. Nigdy w pełnym słońcu. Moc przydatna w profesji szpiega lub skrytobójcy.
Nick: AshanGg; 38472563KP zastrzeżone.Chętna do wątków ew. powiązań.


*Przeniosła spojrzenie na nieznajomą wilczycę*, witaj, *skinęła głową w jej kierunku i odwróciła się, a po chwili zniknęła w gęstym lesie*.
OdpowiedzUsuń